Aktualna sytuacja i hucpa z…

Aktualna sytuacja i hucpa z wyborami w maju tylko pokazuje, że w naszym kraju liczy sie tylko pelna micha.

Kaczynski bardzo dobrze zdaje sobie sprawe (bedac swiadkiem wydarzen z lat 70), ze Polacy w duzej wiekszosci w dupie maja jakies sądy, mityczna niezaleznosc, niezawislosc (a co to w ogole jest?), na sądy i na prawo patrza tylko przez pryzmat tego ile sedzia zarabia i dobrze wiedzial, ze proba podporzadkowania sądownictwa nie odbije sie szerszym echem w spoleczenstwie, bo i tak bylo podczas komuny. Postulaty zwiazkowcow? W 90% natury socjalnej, ekonomicznej. To, ze Polacy kochaja wolnosc, a Solidarnosc byla za czasow komuny czyms co te wolnosc Polakom mialo przywrocic to jest najwiekszy mit i najwieksza porazka naszej edukacji historycznej. To zwykly zwiazek zawodowy, ktory bronil praw i interesow swoich czlonkow.

A Kaczynski czuje, ze zaraz micha bedzie pusta. Dlatego chce zrobic jak najszybciej wybory 10.05, potem szybko przepchnac niewygodne ustawy, do konca zblatowac sobie sądownictwo i przy okazji wzmocnic sluzby silowe, zeby wladzy raz zdobytej nie oddac. Bedziemy trzymani za ryje bardzo mocno, teraz czas na silne panstwo wizja Kaczynskiego, po ostrym fiskalizmie, czas na mocne sluzby silowe i podporzadkowane sądownictwo, tak, żeby nikt nie podskoczył. A sytuacja po wyborach 10.05 jest do tego idealna.
#polityka #przemyslenia #ekonomia